Z londyńskiego metra

dees (23.05.2017, 09:18)
futrzak, oczywiście słusznie.
futrzak (23.05.2017, 03:32)
Polskiej jak mysle.
aga-b (22.05.2017, 23:50)
Niektórzy..
dees (22.05.2017, 22:02)
aga-b, nie. serio mają taką mentalność?
aga-b (22.05.2017, 21:54)
Amerykanin?
dees (22.05.2017, 17:35)
p. to jest jakieś takie przekonanie, że "mnie przecież wolno, MNIE te jakieś zasady nie dotyczą".

mp, nie.
mp (22.05.2017, 17:33)
Mam nadzieję, że rosyjskiej ?
p. (22.05.2017, 16:47)
niestety to smutne zjawisko obserwuje od lat na nartach - nagminne wpychanie sie do kolejki do wyciagow, bezkarne uzywanie bypassowych bramek dla szkolek narciarskich, ze o chamskich i rasistowskich uwagach o ciemnoskorych narciarzach nie wspomne.
Od kiedy sushi pojawily sie w Biedronkach a pewien minister twierdzi, ze Francuzi zawdzieczaja umiejetnosc poslugiwania sie nozem i widelcem Polakom, nastapila totalna przecena na wszystko ...



---
Na dorocznym festynie jest masa rozrywek, wszystko bezpłatne, ale oczywiście trzeba poczekać w kolejce, bo chętnych sporo. W tym roku ustawili spory basen z wodą, po nim pływa sześć rowerków wodnych: rękami obraca się korbki uruchamiające dwa boczne koła napędowe, fajny pomysł. Dzieciaków masa, stoimy i czekamy, docieramy już do mety, przychodzi tatuś dziewczynki za nami.
- Chciałabyś popływać dłużej? - pyta córkę. - Ja ci to załatwię. - I zwraca się do animatorki
- Ile trzeba zapłacić, żeby popływać dłużej? Bo wie pani, wszystko można kupić - i oczkiem mruga.
Animatorka spokojnie odpowiada, że nie ma takiej możliwości, każdy by wtedy zapłacił, i inne dzieci by nie mogły skorzystać. Tatuś ponawia pytanie o kwotę, animatorka dalej tłumaczy, że wszystkie dzieci w grupie, i że może ponownie stanąć w kolejce.

Pytanie poza konkursem, jakiej narodowości był zaradny tatuś.
Londyn, chyba z metra

Tatry, ach Tatry...

Chata pod Rysmi

Z Norwegii od Ferity

Z Argentyny od Magdy

Szkockie góry od Bere

Od Kamenari

Golden Gate Bridge; od Ani

Z Krymu od Ani