DS magazine
Bertrand Russell
"Toromorze" China Miéville
Najchętniej nic bym o tym nie pisała, bo niewypowiedzianej satysfakcji dostarcza ta lektura, kiedy się ją zaczyna znając tylko tytuł. Przez pierwszy 1% mamrotałam do kindla z wyrzutem "ale tym razem Miéville przegiąłeś, o co tu w ogóle chodzi?". Nie pomaga zastąpienie wszystkich spójników i znakiem &, do czego da się przywyknąć, ale nie od razu. Potem wszystko zaczyna się rozjaśniać. Radzę przerwać tu czytanie i zaopatrzyć się w książkę.

Jest pociąg, pędzący po torach, które się nie kończą - są splątane w dziki kłąb, tworząc toromorze. Załoga pociągu trudni się polowaniem na gigantyczne kretoryje, które jak czerwie piaskowe żyją w ziemi, wynurzając się tylko czasem na powierzchnię. Poluje się na nie przy pomocy harpunów, a pociąg opisuje się używając terminologii związanej ze statkami. Jest tam olinowanie, obserwator na bocianim gnieździe, na ziemię między torami nie wolno schodzić, pociągi zawijają do portów i z nich wychodzą, kolejarze śpiewają szanty, itp. Lądy natomiast są na wyższym poziomie, na twardej skale. Niektóre wznoszą się aż do nieba, które w górze jest trujące i żyją tam dziwne stworzenia, o zupełnie odmiennej biologii, ale nie wiadomo o nich za wiele, bo widują je tylko nieliczni śmiałkowie, nadniebni nurkowie. Pociągi mają napęd parowy lub diesel, są w tym świecie również komputery i bardziej zaawansowana technologia, ale ta jest szczątkowa i niepojęta, pochodzi ze statków kosmicznych, które kiedyś tu zawijały i wyrzucały śmieci. Mnóstwo ludzi zajmuje się odzyskiem, znajdowaniem takich śmieci i ich sprzedażą. Wracając do pociągu kretowniczego, polowanie harpunami na wielkie wynurzające się istoty z czymś mi się natychmiast skojarzyło. Kiedy kapitan Naphi, która nie ma ręki, niecierpliwie spytała o kolor zaobserwowanego kretoryja, już wiedziałam na pewno, co autor zrobił. Skojarzenie nazwisk przyszło chwilę później, powodując u mnie wybuch niekontrolowanego śmiechu.

Oczywiście, odzysk i szczątki technologii zaawansowanej jak magia nie są bynajmniej nowe. Toromorze jest natomiast absolutnie oryginalne i oszałamiające. Przeróbka statku na pociąg (oraz wątku nadrzędnego) jest zrobiona fantastycznie i zabawnie. Bohater, Sham, uczy się na pomocnika pokładowego lekarza, to jego pierwszy rejs, obserwuje wszystko z zachwytem i przerażeniem, jest świetnym bohaterem. To Miéville - nawet gdyby napisał poradnik podatkowy, czytelnik byłby zachwycony pomysłowością, plastycznością i barwnością opisanego świata oraz zwrotami akcji. Bo oczywiście polowanie na kretoryja jest tylko słabiutkim wstępem do kolejnych wydarzeń. Podtrzymuję moje twierdzenie, że to jedyny pisarz dorównujący Wolfe'owi, choć znacznie zabawniejszy. Obawiam się tylko, że ta wyobraźnia kiedyś go zabije.

Mam poza tym parę pytań: czy tu są rzeki i dokąd wpadają? A skoro nadniebie jest śmiertelnie trujące, to czy padające deszcze już nie, i jakim cudem?


2018-12-20 09:45:57 Komentuj (2)

---





Stopka redakcyjna
Jeśli mnie znasz
Jak żyć?
Żyć czy mieć?
Motto na całe życie
O feminizmie
RSS

Prasa codzienna
Dzienniki i tygodniki
Teklak
Lumpiata
Towary Mieszane
Kaczka
Nie tylko Musierowicz
Supermarket
Matka Sanepid
Z piekła rodem
Daisy
Batumi
Zuzanka
Bajeczki z Ikei
A kocica
Zakurzona
Radziecki
Odwodnik
Wróciła z BuenosAires
Radziecki
Mignona
Żona No. 1
Ola
Barbarella

Prasa zagraniczna
Amerykanka w Krakowie
Żyrafa w Izraelu
Sistermoon w Irlandii
Anglik w Polsce
Margot w Irlandii
A.I.w Szwajcarii
Janina
Amsterdam
Stardust w NY
Nina w Urugwaju
Dudla

Pożółkłe kartki
Paradowska
Zimno i Troje
Małgośka
Filip na Fiji
Małe Szopy
Nie śpią
Szyper
Magiczna biblioteka
W kątku z książką
Prawdziwy dr House
Melissa
Chustka Joanny
Nowojorskie gadanie
Żydóweczka w Nowym Świecie
Maraska
Passentówna
Emigracyjny
Żydóweczka
Wawrzyniec P.
Wawrzyniec 2.0
Miski do mleka
Quijote


Magazyny ilustrowane
Oglądanie tego boli
Pokropka
Submachiny
Ouverture Facile
Kotecki
Inne kotecki
Aaaby-sprzedac
Killer sudoku
Garfield
User Friendly
Dilbert


Numery archiwalne


Indeks książek
O książkach na bieżąco
O książkach archiwalnie
O filmach na bieżąco
O filmach archiwalnie
O Paryżu na bieżąco
O Paryżu archiwalnie
Polka we Francji: teraz
Polka we Francji: dawniej
Poza domem