Z londyńskiego metra

tuv (27.01.2016, 08:46)
ja oglądałam film i bardzo mi się podobał.
futrzak (25.01.2016, 19:12)
Ciekawe, czytalam obie ksiazki i o ile Stulatek bardzo mi sie podobal i rozbawil, o tyle Forrest Gump byl nudny.
Oraz, czytajac Stulatka do glowy by mi nie przyszlo porownywac obie ksiazki...albo sadzic, ze miala tu miejsce jakas wyrazna inspiracja...
dees (22.01.2016, 16:36)
mp, to daj znać, waham się :)
mp (22.01.2016, 16:18)
Właśnie wczoraj zaczęłam "Analfabetkę, która potrafiła liczyć" - mam nadzieję, że będzie równie smakowita :-)



---
Moi znajomi dzielą się na takich, którzy nie widzą nic dziwnego, gorszącego ani nieprzyzwoitego w tym, że wizytując ich wyciągam sobie z ich półki jakąś książkę i oddaję się lekturze, oraz na pozostałych, których odwiedzam tylko raz, i potem już kontaktu nie utrzymuję, bo i po co. Z tym problem nie ma. Pojawia się on w przypadku książek, których z różnych przyczyn postanowiłam nie czytać, po czym znalazłszy je u kogoś i zacząwszy czytać muszę już jednak skończyć we własnym domu.

Tak się stało ze "Stulatkiem, który wyskoczył przez okno i zniknął". Słyszałam, że jest dobre do połowy, potem wyraźnie słabnie, i postanowiłam sobie darować czytanie, ale jak zaczęłam to czytać u Bajki i dowiedziałam się, co jest w walizce, którą tytułowy stulatek niechcący ukradł podejrzanemu młodzieńcowi, musiałam lekturę potem dokończyć. Nie żałuję. Rzecz jest lekko surrealistyczna, mocno dygresyjna, wyraźnie inspirowana Forrestem Gumpem, w duchu nowoczesnej literatury sowizdrzalskiej, do której mam od zawsze słabość. Poznajemy całe życie Allana, stulatka, który walczył w Hiszpanii za Franco, konstruował bombę w Los Alamos, potem w Moskwie, gdzie jadł kolację ze Stalinem, spędził paroletnie wakacje na Bali, w 1968 wylądował w Paryżu, i tak dalej. Przeplatane bieżącym rokiem jego setnych urodzin, to znaczy 2005, fabuła jest kryminalno-absurdalna. Urocze, zabawne, leciutkie jak pianka. Szkoda, że zakończenie pisane wyraźnie na kolanie, i że Forrest Gump był 30 lat temu.
Londyn, chyba z metra

Tatry, ach Tatry...

Chata pod Rysmi

Z Norwegii od Ferity

Z Argentyny od Magdy

Szkockie góry od Bere

Od Kamenari

Golden Gate Bridge; od Ani

Z Krymu od Ani