DS magazine
Bertrand Russell
Są takie dni
Z powodu strajku poczty wezwanie do sądu otrzymałam z opóźnieniem, ledwie na tydzień przed wyznaczoną datą. Zorganizowałam się jakoś, i odpowiedniego dnia wyjechałam na drogę, ze świadomością, że jest kontynuacja strajku kolejarzy oraz straszne deszcze, które zalały drogi, część z nich została zamknięta (potem odkryłam, że poza tym wykoleił się RER, któremu ulewy podmyły szyny, na szczęście bez ofiar śmiertelnych). Wyszłam ze znacznym zapasem czasu, ale korki były tak potworne, że dojechałam na miejsce - to jest sąd administracyjny, 40 km od Paryża - z opóźnieniem. Poszłam tam jednak, i w drzwiach zderzyłam się z panem ochroniarzem, który radośnie poinformował mnie, że przecież to posiedzenie zostało anulowane. Spytałam, czy to dlatego, że żadna ze stron się nie zjawiła - nic z tych rzeczy, były opóźnienia w procedurze. Najzabawniejsze, chociaż wtedy zdecydowanie nie było mi do śmiechu, bo miałam przed sobą perspektywę powrotu 40 km w tych korkach i przez zamkniętą autostradę, najzabawniejsze otóż jest to, że na zawiadomieniu podają mi link i hasło do bezpiecznej strony w necie, gdzie są wszystkie informacje dotyczące sprawy. Dlaczego nie można było tam umieścić informacji o anulowaniu - nie wiem.

Następnie tego samego dnia otrzymałam informację, że mam uzupełnić papiery o nowy paszport dziecka. Nie zrozumiałam zupełnie, czego ode mnie nagle chcą, bo przecież całe dossier zostało przyjęte w piątek, więc oddzwoniłam. Okazało się, że zdjęcie: wykonane w automacie na miejscu, oznaczone przez automat jako conforme (odpowiadające normom), i bez uwag przyjęte przez pana urzędnika, który za swoją pracę pobiera zapewne pensję. Jednak ostatecznie zdjęcie wymogów nie spełnia, i powinnam dostarczyć nowe.

2018-06-14 09:03:08 Komentuj (0)

---





Stopka redakcyjna
Jeśli mnie znasz
Jak żyć?
Żyć czy mieć?
Motto na całe życie
O feminizmie
RSS

Prasa codzienna
Dzienniki i tygodniki
Teklak
Lumpiata
Towary Mieszane
Kaczka
Nie tylko Musierowicz
Supermarket
Matka Sanepid
Z piekła rodem
Daisy
Batumi
Zuzanka
Bajeczki z Ikei
A kocica
Zakurzona
Radziecki
Odwodnik
Wróciła z BuenosAires
Radziecki
Mignona
Żona No. 1
Ola
Barbarella

Prasa zagraniczna
Amerykanka w Krakowie
Żyrafa w Izraelu
Sistermoon w Irlandii
Anglik w Polsce
Margot w Irlandii
A.I.w Szwajcarii
Janina
Amsterdam
Stardust w NY
Nina w Urugwaju
Dudla

Pożółkłe kartki
Paradowska
Zimno i Troje
Małgośka
Filip na Fiji
Małe Szopy
Nie śpią
Szyper
Magiczna biblioteka
W kątku z książką
Prawdziwy dr House
Melissa
Chustka Joanny
Nowojorskie gadanie
Żydóweczka w Nowym Świecie
Maraska
Passentówna
Emigracyjny
Żydóweczka
Wawrzyniec P.
Wawrzyniec 2.0
Miski do mleka
Quijote


Magazyny ilustrowane
Oglądanie tego boli
Pokropka
Submachiny
Ouverture Facile
Kotecki
Inne kotecki
Aaaby-sprzedac
Killer sudoku
Garfield
User Friendly
Dilbert


Numery archiwalne


Indeks książek
O książkach na bieżąco
O książkach archiwalnie
O filmach na bieżąco
O filmach archiwalnie
O Paryżu na bieżąco
O Paryżu archiwalnie
Polka we Francji: teraz
Polka we Francji: dawniej
Poza domem