DS magazine
Bertrand Russell
Najlepiej w życiu ma Twój kot
Uczucia miałam dwoiste "(znowu uczucie podwójne - pojedynczych właściwie nie zaznaję nigdy)" [WS] jak zawsze w przypadku listów. Dziennik nawet intymny pisze się jednak z myślą o nieznanym odbiorcy, nawet jeśli o sobie w przyszłości - niczego o takim czytelniku wiedzieć na pewno nie można. Nie niszcząc zapisków autor godzi się niejako z myślą, że być może trafią do szerszego grona. Co innego listy, tu odbiorca jest doskonale określony, ten jeden jedyny, a z zaufania do niego wynika wiara, że nikt inny tego tekstu nie przeczyta. Zawsze mam więc opory przed czytaniem listów, zwlaszcza tak osobistych jak w przypadku związku łączącego Szymborską i Filipowicza. Oczywiście nie oparłam się pokusie, i poczułam sie rozgrzeszona, gdy późniejsza noblistka wspomniała, że czyta listy miłosne Goethego. Skoro ona też... A radość z lektury zaćmiła już całkiem wszelkie inne moje uczucia, jest bowiem niewymierna.

Oboje korespondenci (już nie pierwszej młodości: gdy się poznają, Szymborska ma 44 lata, Filipowicz 10 więcej) mają olbrzymie, finezyjne poczucie humoru. Ona co chwila wycina z gazety jakieś zdjęcia i opatruje je zabawnymi opisami, on pisuje na odwrocie ilustracji ze starej encyklopedii. Oboje od czasu do czasu (ona częściej) wcielają się w fikcyjnych bohaterów z początku wieku, hrabinę Lanckorońską i jej plenipotenta Tulczyńskiego, pisując do siebie listy w ich imieniu. Kornel z pasją łowi ryby, potem namówi Wisławę, żeby jeździła z nim na biwaki. Poza tym piszą o swojej codzienności, wspólnych przyjaciołach, Ewie Lipskiej i Adamie Włodku, byłym mężu Wisławy. Ona do niego nieustannie się zwraca per "najpiękniejszy", zapewnia o swojej miłości, on jest nieco mniej wylewny, bardziej praktyczny. Nawet w latach osiemdziesiątych, kiedy w sklepach zaczyna brakować wszystkiego, wspominają o tym ze zdumiewającą lekkością, jakby to tylko drobna dokuczliwość była. Całość jest wzruszająca, pełna czułości, nieustannie zabawna. Co za niezwykła para ludzi, teraz już takich nie robią.


2017-01-17 09:26:01 Komentuj (0)

---





Stopka redakcyjna
Jeśli mnie znasz
Jak żyć?
Żyć czy mieć?
Motto na całe życie
O feminizmie
RSS

Prasa codzienna
Dzienniki i tygodniki
Teklak
Lumpiata
Towary Mieszane
Kaczka
Nie tylko Musierowicz
Supermarket
Matka Sanepid
Z piekła rodem
Daisy
Batumi
Zuzanka
Bajeczki z Ikei
A kocica
Zakurzona
Radziecki
Odwodnik
Wróciła z BuenosAires
Radziecki
Mignona
Żona No. 1
Ola
Barbarella

Prasa zagraniczna
Amerykanka w Krakowie
Żyrafa w Izraelu
Sistermoon w Irlandii
Anglik w Polsce
Margot w Irlandii
A.I.w Szwajcarii
Janina
Amsterdam
Stardust w NY
Nina w Urugwaju
Dudla

Pożółkłe kartki
Paradowska
Zimno i Troje
Małgośka
Filip na Fiji
Małe Szopy
Nie śpią
Szyper
Magiczna biblioteka
W kątku z książką
Prawdziwy dr House
Melissa
Chustka Joanny
Nowojorskie gadanie
Żydóweczka w Nowym Świecie
Maraska
Passentówna
Emigracyjny
Żydóweczka
Wawrzyniec P.
Wawrzyniec 2.0
Miski do mleka
Quijote


Magazyny ilustrowane
Oglądanie tego boli
Pokropka
Submachiny
Ouverture Facile
Kotecki
Inne kotecki
Aaaby-sprzedac
Killer sudoku
Garfield
User Friendly
Dilbert


Numery archiwalne


Indeks książek
O książkach na bieżąco
O książkach archiwalnie
O filmach na bieżąco
O filmach archiwalnie
O Paryżu na bieżąco
O Paryżu archiwalnie
Polka we Francji: teraz
Polka we Francji: dawniej
Poza domem