DS magazine
Bertrand Russell
Lwy, gepardy, tygrysy, kozy i rabin
Lwy i gepardy można spokojnie nazwać przerośniętymi kotami, ale w przypadku tygrysów nie ma już o tym mowy. To naprawdę są bestie jak z najgorszych koszmarów. Do tego wniosku doszłam obserwując karmienia tych wszystkich drapieżników w Thoiry. Do karmienia lwów już przywykłam, bo to był trzeci raz, i już mniejsze wrażenie robiło na mnie, że znajduję się bezpośrednio POD lwem oddzielona od niego tylko szklanym dachem. Dzięki temu mogłam w końcu usłyszeć, co mówi o lwach karmiąca je pani, poprzednio byłam zbyt przejęta widokiem, żeby dotaro do mnie chociaż jedno słowo. Najciekawsze było to, że lwy w naturze żyją w haremach, i że wszystkie lwice karmią wszystkie lwiątka bez rozróżniania na cudze i własne.

Gepardy mają kawałek króliczego futerka zainstalowany na sprytnym sznurku i jeden zademonstrował nam, jak za nim goni, co jest widokiem naprawdę efektownym, choć oczywiście to tylko ułamek tej prędkości, jaką potrafią osiągnąć w naturze. Bywa to ponad 100 km/h, chociaż nie dłużej przez 20 sekund, bo w tym czasie gepardzie ciało rozgrzewa się do 40C i gdyby taka pogoń trwała dłużej, doszłoby do nieodwracalnych zmian w mózgu. Gepardy nie mają chowanych pazurów, aby przyczepność do podłoża była lepsza.

Tygrysy natomiast budzą prawdziwy respekt, i tu o wskakiwaniu na szklany dach nie było już mowy, ku mojej sekretnej uldze. A i tak oglądanie tej paszczy z odległości pół metra to było przeżycie. Zrozumiałam, dlaczego stanowią tak istotny symbol w wielu mitologiach. Można sobie jeszcze jakoś wyobrazić wyjście żywym ze starcia z lwem, ale z tygrysem już nijak. Przed pokazem karmienia do siatki podszedł człowiek z naprawdę gigantycznym obiektywem i zaczął robić tygrysom zdjęcia. Tygrysicę bardzo to zainteresowało i natychmiast do niego podeszła. Fotograf chwilę cierpliwie czekał, aż odejdzie, ale ponieważ stała przyglądając mu się ciekawie, odłożył ostrożnie swój obiektyw i wziął mniejszy aparat. Zdążył go tylko unieść do oka, kiedy tygrysica natychmiast straciła zainteresowanie, odwróciła się tyłem i majestatycznie się oddaliła.

Poza tym w tym roku w Thoiry jest nowość, l'Arche des petites bêtes, Arka stworzeń małych, z zewnątrz faktycznie wyglądająca jak stylizowany statek. Na wejściu wita nas ciemność i wielkie meduzy umieszczone w akwarium w ultrafiolecie, bardzo widowiskowe. Dalej zwyczajniej, ryby, żaby (dendrobates w niesamowitych kolorach), ptaszniki, żółwie, ślimaki, a zaskoczeniem okazały się... mrówki, tak chytrze wyeksponowane, że gapiliśmy się na nie bardzo długo z wielkim zainteresowaniem. Na koniec pszczoły, też robiące spore wrażenie. Poza Arką ja zachwycałam się miniaturową marmozetą wielkości szczura, która miała dwoje dzieci jeszcze mniejszych niż ona sama, i zajmowała się nimi tymi miniaturowymi łapeczkami i doskonałych paluszkach. Zdaje się, że to marmozetę opisywał Tadeusz Perkitny w ukochanej lekturze mej młodości "Okrążmy świat raz jeszcze" (chcę to znowu przeczytać natychmiast!). Natomiast dziecię moje zakochało się w kozach, do których można wejść i je głaskać. Spędziwszy tam dobre pół godziny i pogłaskawszy wszystkie kozy, niektóre wielokrotnie, syn zapytał rzewnie, czy możemy wziąć kozę do domu. Niechybnie rabin z niego wyrośnie.


2013-07-29 13:29:52 Komentuj (4)

---





Stopka redakcyjna
Jeśli mnie znasz
Jak żyć?
Żyć czy mieć?
Motto na całe życie
O feminizmie
RSS

Prasa codzienna
Dzienniki i tygodniki
Teklak
Lumpiata
Towary Mieszane
Kaczka
Nie tylko Musierowicz
Supermarket
Matka Sanepid
Z piekła rodem
Daisy
Batumi
Zuzanka
Bajeczki z Ikei
A kocica
Zakurzona
Radziecki
Odwodnik
Wróciła z BuenosAires
Radziecki
Mignona
Żona No. 1
Ola
Barbarella

Prasa zagraniczna
Amerykanka w Krakowie
Żyrafa w Izraelu
Sistermoon w Irlandii
Angol w Polsce
Margot w Irlandii
A.I.w Szwajcarii
Janina
Amsterdam
Stardust w NY
Nina w Urugwaju
Dudla

Pożółkłe kartki
Paradowska
Zimno i Troje
Małgośka
Filip na Fiji
Małe Szopy
Nie śpią
Szyper
Magiczna biblioteka
W kątku z książką
Prawdziwy dr House
Melissa
Chustka Joanny
Nowojorskie gadanie
Żydóweczka w Nowym Świecie
Maraska
Passentówna
Emigracyjny
Żydóweczka
Wawrzyniec P.
Wawrzyniec 2.0
Miski do mleka
Quijote


Magazyny ilustrowane
Oglądanie tego boli
Pokropka
Submachiny
Ouverture Facile
Kotecki
Inne kotecki
Aaaby-sprzedac
Killer sudoku
Garfield
User Friendly
Dilbert


Numery archiwalne


Indeks książek
O książkach na bieżąco
O książkach archiwalnie
O filmach na bieżąco
O filmach archiwalnie
O Paryżu na bieżąco
O Paryżu archiwalnie
Polka we Francji: teraz
Polka we Francji: dawniej
Poza domem