DS magazine
Bertrand Russell
"Kiksy klawiatury"
Spojrzałam na "Kiksy klawiatury" i przeszłam mimo, mówiąc do siebie "aha, pośmiertnie kwity z pralni wydają, zawsze to samo". Po czym wróciłam i kupiłam, bo Pratchetta nawet świstki z szuflady przeczytam. Otóż to nie są kwity z pralni. Przedmowę do zbioru napisał Neil Gaiman, pod koniec 2014, czyli jeszcze za życia Pratchetta, ale to mu nie przeszkodziło napisać prosto i szczerze, że traci przyjaciela. I podsumować tę niezwykłą postać w przepiękny sposób. Niewiele takich mądrych i wnikliwych tekstów zdarzyło mi się czytać. A potem są już eseje Pratchetta, mowy wygłaszane przy różnych okazjach, garść wspomnień, i są to rzeczy przepiękne.

Pratchett był w młodości fanem, spotykał na konwentach Blisha, Aldissa, Clarke'a, napisał list do Tolkiena,  przemawia przez niego nieustające zadziwienie, że jakimś cudem znalazł się na równi z nimi, prawdziwymi gigantami. Przecudowne są analizy fantastyki jako gatunku, bardzo mi bliskie, doszłam do tych samych wniosków, tylko oczywiście nie umiałabym ani w połowie tak pięknie tego wyrazić. Jest tu też tekst o Neilu Gaimanie: poznali się przy okazji pierwszego wywiadu, jakiego Pratchett udzielał po "Kolorze magii", Gaiman był wtedy chuderlawym dziennikarzem. Utrzymywali kontakt, a pewnego dnia Gaiman wysłał Pratchettowi sześć stron opowiadania z adnotacją, że zupełnie nie wie, co dalej. Pratchett wiedział. Tak powstał "Dobry Omen". Historia lepsza niż wszelkie wymysły, scenariusze, fantasy. Czytałam to wszystko z nieopanowanym, szerokim uśmiechem na twarzy, a w pewnej chwili poczułam, że muszę wytrzeć oczy. Uroczy zbiór, znacząco lepszy niż "Mgnienie ekranu". Pratchett był cudownym człowiekiem, niemal onieśmielająco mądrym, gdyby nie to, że wcale nie był onieśmielający. Jest mi nieustannie smutno, że już go nie ma.


2015-06-29 09:10:40 Komentuj (4)

---





Stopka redakcyjna
Jeśli mnie znasz
Jak żyć?
Żyć czy mieć?
Motto na całe życie
O feminizmie
RSS

Prasa codzienna
Dzienniki i tygodniki
Teklak
Towary Mieszane
Kaczka
Nie tylko Musierowicz
Supermarket
Matka Sanepid
Z piekła rodem
Daisy
Batumi
Inka od wiatraka
Zuzanka
Bajeczki z Ikei
A kocica
Zakurzona
Odwodnik
Tuv
Wróciła z BuenosAires
Radziecki
Mignona
Nielot
Trochę jedzenia
Żona No. 1
Ola
Hania
Barbarella

Prasa zagraniczna
Sistermoon w Irlandii
Angol w Polsce
Margot w Irlandii
A.I.w Szwajcarii
Janina
Amsterdam
Amerykanka w Polsce
Stardust w NY
Nina w Urugwaju
Dudla

Pożółkłe kartki
Paradowska
Zimno i Troje
Aga emigrantka
Małgośka
Filip na Fiji
Małe Szopy
Nie śpią
Szyper
Magiczna biblioteka
Thea
W kątku z książką
Zupka
Helena
Prawdziwy dr House
Kwoka w dolinie
Mama grzdyla
Melissa
Chustka Joanny
Vestigia
Wężon
Nowojorskie gadanie
Towary mieszane
Żydóweczka w Nowym Świecie
Maraska
Passentówna
Emigracyjny
Femme
Żydóweczka
Wawrzyniec P.
Wawrzyniec 2.0
Snafu
Dzieci Thei
Laska
Działa, nie działa
Matylda
Stara panna
Uczy polskiego
Matka jego dziecka
Miski do mleka
Quijote


Magazyny ilustrowane
Oglądanie tego boli
Pokropka
Submachiny
Ouverture Facile
Kotecki
Inne kotecki
Aaaby-sprzedac
Killer sudoku
Garfield
User Friendly
Dilbert


Numery archiwalne


Indeks książek
O książkach na bieżąco
O książkach archiwalnie
O filmach na bieżąco
O filmach archiwalnie
O Paryżu na bieżąco
O Paryżu archiwalnie
Polka we Francji: teraz
Polka we Francji: dawniej
Poza domem