DS magazine
Bertrand Russell
"Irena Tuwim. Nie umarłam z miłości" Anna Augustyniak
Po "Fałszerzach pieprzu" zaczęłam czytać biografię Ireny Tuwim, która zaczyna się od wyrzucenia w czasie wojny trupa matki jej i Juliana przez okno. Przebywała w zakładzie dla nerwowo chorych i została oczywiście zastrzelona przez Niemców. Jej choroba podobno wzięła się stąd, że pierworodny Julian miał na policzku duże znamię (o czym nie miałam pojęcia, choć faktycznie widać to na niektórych zdjęciach i na portrecie namalowanym przez Witkacego), dlatego syn matki nie odwiedzał, żeby nie przypominać jej o tym problemie. Poza tym zaraz po wybuchu wojny brat i siostra ze swoimi małżonkami wyjechali z Polski. W drugim rozdziale cofamy się w czasie i poznajemy rodziców rodzeństwa Tuwimów, Izydora i Adelę Krukowską, potem opowieść toczy się już chronologicznie.

Ogromnie dużo miejsca w tej biografii zajmuje Julian, co przez chwilę miałam za złe autorce, ale potem okazało się, że tak być musi. Rodzeństwo było bowiem ze sobą niesłychanie mocno związane od początku do końca. Fragmenty listów Juliana do siostry są aż żenujące, tak nieustająco niemal histerycznie wyznaje jej miłość i przesadnie się troszczy, proponując co chwila wszelką pomoc, finansową i nie tylko. Zastanawiałam się, czy przypadkiem żona nigdy nie była zazdrosna (nie wiem, Irena o żonę natomiast i owszem). Chyba nie czułabym się dobrze w związku z kimś, kto jest aż tak emocjonalnie uzależniony od siostry. Pozostaje dla mnie też zagadką, jak mając takiego brata i jego wsparcie mogła pozostawać w trudnym małżeństwie, ale cóż: Irena żali się na swoje cierpienie, żeby po chwili logicznie stwierdzić "ale tak go strasznie kocham". To trzeba egzaltacji poetki, nie mojego przyziemnego podejścia. Tuwim debiutowała bowiem jako poetka, i to było dla mnie zaskoczenie. Nic o tym nie wiedziałam. Stały problem wynikający z tego, że jak się już coś wie od kimś od zawsze, to człowiek już więcej nie sprawdza, bo i po co. Była zresztą zupełnie dobrą poetką, ale po pierwsze nieustannie porównywaną z bratem, a po drugie wykpiwaną z racji płci, zwłaszcza przed wojną. Po wojnie przestała uprawiać własną twórczość, przerzuciła się na tłumaczenia.

Życie Ireny Tuwim jest bardzo ciekawe, choć niewesołe, ta biografia natomiast mnie nie zachwyciła. Jest tu sporo niezręczności stylistycznych, a przede wszystkim niektóre istotne szczegóły są tylko zasygnalizowane i trzeba się ich domyślać, a czasem nawet i tego się nie da. Jakie na przykład były stosunki Ireny z jedyną siostrzenicą, dlaczego na starość była czy czuła się samotna - nie ma o tym ani słowa, i to nie jest jedyne uchybienie. Kolejnym rażącym jest przekonanie, że Kubuś Puchatek w oryginale był dziewczynką: "Autor książki, Alan Aleksander Milne, nazwał Kubusia misią Winnie, (...) Irena zdecydowała, że Winnie-the-Pooh będzie chłopcem." Winnie-the-Pooh zawsze był chłopcem, mimo żeńskiego imienia. Jestem zdumiona, że taki błąd przeszedł przez redakcję. Nie tego oczekuję od wnikliwego biografa, byłam rozczarowana.


2018-05-16 09:18:43 Komentuj (4)

---





Stopka redakcyjna
Jeśli mnie znasz
Jak żyć?
Żyć czy mieć?
Motto na całe życie
O feminizmie
RSS

Prasa codzienna
Dzienniki i tygodniki
Teklak
Lumpiata
Towary Mieszane
Kaczka
Nie tylko Musierowicz
Supermarket
Matka Sanepid
Z piekła rodem
Daisy
Batumi
Zuzanka
Bajeczki z Ikei
A kocica
Zakurzona
Radziecki
Odwodnik
Wróciła z BuenosAires
Radziecki
Mignona
Żona No. 1
Ola
Barbarella

Prasa zagraniczna
Amerykanka w Krakowie
Żyrafa w Izraelu
Sistermoon w Irlandii
Angol w Polsce
Margot w Irlandii
A.I.w Szwajcarii
Janina
Amsterdam
Stardust w NY
Nina w Urugwaju
Dudla

Pożółkłe kartki
Paradowska
Zimno i Troje
Małgośka
Filip na Fiji
Małe Szopy
Nie śpią
Szyper
Magiczna biblioteka
W kątku z książką
Prawdziwy dr House
Melissa
Chustka Joanny
Nowojorskie gadanie
Żydóweczka w Nowym Świecie
Maraska
Passentówna
Emigracyjny
Żydóweczka
Wawrzyniec P.
Wawrzyniec 2.0
Miski do mleka
Quijote


Magazyny ilustrowane
Oglądanie tego boli
Pokropka
Submachiny
Ouverture Facile
Kotecki
Inne kotecki
Aaaby-sprzedac
Killer sudoku
Garfield
User Friendly
Dilbert


Numery archiwalne


Indeks książek
O książkach na bieżąco
O książkach archiwalnie
O filmach na bieżąco
O filmach archiwalnie
O Paryżu na bieżąco
O Paryżu archiwalnie
Polka we Francji: teraz
Polka we Francji: dawniej
Poza domem