DS magazine
Bertrand Russell

"Genialni. Lwowska szkoła matematyczna" Mariusz Urbanek

Przeszli do historii i legendy, zmienili matematykę i oblicze świata. Spotkali się przez przypadek, a potem latami regularnie spotykali się w lwowskiej kawiarni, dyskutując o matematyce, wymyślając problemy i je rozwiązując. Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanisław Ulam, Stanisław Mazur.

Zaczęło się od Steinhausa, urodzonego w 1887 w Jaśle. Studiował w Getyndze, walczył w Legionach Polskich w czasie pierwszej wojny światowej, a w lipcu 1916 na krakowskich Plantach usłyszał rozmowę o całce Lebesgue'a. Tak poznał pięć lat młodszego Stefana Banacha. Ten w równoległej rzeczywistości nosiłby nazwisko Greczek (a za nim przestrzeń Greczka), gdyby jego ojciec mógł ożenić się z jego matką, byli jednak podobno zbyt biedni, a Stefan Greczek w dodatku nie mógł wziąć ślubu bez zezwolenia wojskowego dowódcy. Dziecko wzięła na wychowanie bezdzietna kobieta i zapewniła mu wykształcenie. W 1920 został ściągnięty do Lwowa przez Steinhausa, który objął katedrę matematyki na tamtejszym uniwersytecie.

Stefan Mazur (późniejszy ojciec znanej tancerki Krystyny Mazurówny) był synem lwowskiego cukiernika i studentem Steinhausa. Roztrzepanym i niezbyt pilnym. Miał niezwykły umysł, ale był strasznie leniwy, nie chciało mu się publikować, wystarczała mu świadomość, że potrafi rozwiązać pojawiające się problemy. Szkoda, bo wiele najważniejszych twierdzeń XX wieku mogłoby nosić jego nazwisko. Tak samo jak nieco wcześniej Banach, Mazur nie ukończył studiów, co nie przeszkodziło mu w zrobieniu doktoratu, a potem profesury. Kiedy został asystentem na uniwersytecie, poznał studenta Stanisława Ulama, najmłodszego z czwórki, syna lwowskiego adwokata. Obaj dołączyli do kawiarnianego stolika Banacha (gwar i dym papierosowy były mu najwyraźniej niezbędne do kreatywności), gdzie dyskutowali o matematyce do roku 1939. Ulam w czasie wojny pracował w projekcie Manhattan, tworząc bombę atomową. Wierzył, że tylko prace nad bronią ostateczną zapewnią ludzkości pokój. Był poza tym szczęśliwy w Los Alamos skupiającym najwybitniejsze umysły świata. Steinhaus z kolei, powszechnie znany jako autor licznych aforyzmów, poświęcił sporo czasu pracy nad stworzeniem introwizora, maszyny pozwalającej na ocenę głębokości, na jakiej na zdjęciu rentgenowskim znajduje się obiekt.

Wojnę wszyscy czterej jakoś przetrwali, w przeciwieństwie do innych uczonych, którzy nie mieli tyle szczęścia. Banach karmił wszy w Instytucie Weigla. Zmarł w sierpniu 1945. Steinhaus wyjechał do Wrocławia organizować wydział matematyczno-fizyczno-chemiczny powstającej tam uczelni. "Brał udział tylko w tych wydarzeniach naukowych i kulturalnych, na które zaproszenia nie zawierały błędów językowych". (Jakże go rozumiem). Ulam został w Stanach, w roku 1960 zadzwonił do niego asystent prezydenta Kennedy'ego z pytaniem, jakim projektem powinni się zająć. Ulam wskazał wyprawę na Księżyc. Natomiast Mazur został posłem na sejm i objął katedrę matematyki na Uniwersytecie Warszawskim. To on powołał warszawskie liceum dla matematycznych talentów, obecnie im. Staszica.

Przelotnie w książce pojawiają się również Leon Chwistek i sam Henri Lebesgue, który przed wojną przyjechał do Lwowa odebrać doktorat honoris causa Uniwersytetu Jana Kazimierza. Banach i Steinhaus zabrali go oczywiście do Szkockiej, gdzie przestudiował kartę pełną niezrozumiałych nazw i oświadczył, że jada tylko potrawy dobrze zdefiniowane.

Jak zwykle biografie Urbanka, książka jest precyzyjna i świetnie napisana. Ostatni rozdział zawiera rozmowę z profesorem Romanem Dudą, matematykiem i historykiem nauki. Znał osobiście Steinhausa i Mazura. Twierdzi, że matematyczna szkoła lwowska była najważniejszym wkładem w naukę światową.


2019-02-03 16:30:00 Komentuj (6)

---





Stopka redakcyjna
Jeśli mnie znasz
Jak żyć?
Żyć czy mieć?
Motto na całe życie
O feminizmie
RSS

Prasa codzienna
Dzienniki i tygodniki
Teklak
Lumpiata
Towary Mieszane
Kaczka
Nie tylko Musierowicz
Supermarket
Matka Sanepid
Z piekła rodem
Daisy
Batumi
Zuzanka
Bajeczki z Ikei
A kocica
Zakurzona
Radziecki
Odwodnik
Wróciła z BuenosAires
Radziecki
Mignona
Żona No. 1
Ola
Barbarella

Prasa zagraniczna
Amerykanka w Krakowie
Żyrafa w Izraelu
Sistermoon w Irlandii
Anglik w Polsce
Margot w Irlandii
A.I.w Szwajcarii
Janina
Amsterdam
Stardust w NY
Nina w Urugwaju
Dudla

Pożółkłe kartki
Paradowska
Zimno i Troje
Małgośka
Filip na Fiji
Małe Szopy
Nie śpią
Szyper
Magiczna biblioteka
W kątku z książką
Prawdziwy dr House
Melissa
Chustka Joanny
Nowojorskie gadanie
Żydóweczka w Nowym Świecie
Maraska
Passentówna
Emigracyjny
Żydóweczka
Wawrzyniec P.
Wawrzyniec 2.0
Miski do mleka
Quijote


Magazyny ilustrowane
Oglądanie tego boli
Pokropka
Submachiny
Ouverture Facile
Kotecki
Inne kotecki
Aaaby-sprzedac
Killer sudoku
Garfield
User Friendly
Dilbert


Numery archiwalne


Indeks książek
O książkach na bieżąco
O książkach archiwalnie
O filmach na bieżąco
O filmach archiwalnie
O Paryżu na bieżąco
O Paryżu archiwalnie
Polka we Francji: teraz
Polka we Francji: dawniej
Poza domem