DS magazine
Bertrand Russell

"Exhalation" Ted Chiang

Ted Chiang to ścisła czołówka nie tylko anglojęzycznych pisarzy sf: ma na swoim koncie cztery Hugo, cztery Nebule i cztery Locusy, chociaż nie napisał ani jednej powieści. Nie potrzeba nawet palców jednej ręki, żeby policzyć jego dzieła - w ubiegłym roku wydał mianowicie drugi (tak właśnie) zbiorek opowiadań, a nie jest już młodym debiutantem. Za to jakie to są teksty! Wyrastające poza fantastykę, wkraczające w filozofię, chłodne, bardzo inteligentne, przemyślane, precyzyjne, obłędnie dopracowane, nie do zapomnienia, do czytania ponownie.


"The Merchant and the Alchemist's Gate" (2007, Nebula i Hugo). Już to czytałam i nawet jest po polsku (było w NF pt. "Kupiec i wrota alchemika"). Stylizowana na klimat tysiąca i jednej nocy szkatułkowa opowieść o podróży w czasie. Ten naprawdę już doszczętnie ograny motyw Chiang potrafi jednak wykorzystać na świeży sposób. Wciąga i zachwyca, nawet kiedy zna się rozwój akcji i puentę.

"Exhalation" (2008; Locus i Hugo; nie miało nominacji do Nebuli). Ten tekst w ogóle nie poddaje się opisowi, i nie można go zapomnieć. Jest jednocześnie szalenie oryginalny i niezwykle przejrzysty. Pozwala dotknąć Inności - perfekcyjnie przemyślanej. A jednocześnie - ponieważ Chiang nigdy nie pisze tekstu na tylko jeden temat - jest pięknym hołdem dla ludzkiego dążenia do poznania.

"What's Expected of Us" (2005). A to jest krótki eksperyment myślowy (z dowcipną puentą) - synteza tego, co gdyby komunikacja z przeszłością stały się możliwe. Po pierwszej lekturze chodziłam tydzień, rozważając implikacje. Po tej jednakże dochodzę do wniosku, że nawet złudzenie wolnej woli jest wystarczające do życia. Mogę z góry wiedzieć, że nacisnę przycisk, ale to nadal jest/będzie moja decyzja.

"The Lifecycle of Software Objects" (2010; Hugo i Locus). Dla odmiany bardzo długie (novella, ale z tych dłuższych), czego w ogóle nie czuć, ponieważ historia jest wciągająca mimo dość suchego stylu. Protagonistka Ana zatrudnia się w firmie softwarowej, która właśnie pracuje nad prostymi AI, mającymi awatary zwierzątek, i uczącymi się. Oglądamy życie jej, jej kolegi z pracy i ich ai, w kolejnych scenach mijają lata. Firma upada, digienty zostają, rozwijają się coraz bardziej, zainteresowanie ludzi umiera, Chiang myśli tu o wszystkim i zaskakuje nas za każdym razem. Niesłychanie dokładne i realistyczne.

"Dacey's Patent Automatic Nanny" (2011). Wyimek z katalogu muzealnego, opisujący to co w tytule, czyli dziewiętnastowieczną automatyczną nianię. Zabawny ukłon w stronę ówczesnej myśli technicznej.

"The Truth of Fact, the Truth of Feeling" (2013, nominacja do Hugo). W bliskiej przyszłości wynaleziono Remem, software wyszukujący wspomnienia w lifelogach - wszyscy bowiem nagrywają bezustannie swoje życie. Wszyscy, nie licząc narratora, który elokwentnie dowodzi, że nie potrzebujemy pamięci zewnętrznej, a możliwość zapominania jest niezbędna do życia. Samo to wystarczyłoby na opowiadanie, ale jest to przeplecione historią plemienia Tiv, którego członek został przez europejskiego misjonarza nauczony sztuki czytania i pisania. Jak to zmieni proste życie tych ludzi? Jest tu również twist, który doskonale pamiętałam, ale to mi nie przeszkodziło przeżywać raz jeszcze rozterek wraz z narratorem. Nagroda Hugo przegrana z Kowal "The Lady Astronaut of Mars" i muszę przyznać, że rozumiem problem; powinno być ex aequo.

"The Great Silence" (2015). Pozornie dowcipny, w istocie pełen goryczy krótki tekst o gatunku rozumnym usiłującym nawiązać kontakt z ludźmi, którzy jednak wolą wysyłać wiadomości w kosmos. Stąd wysnute rozważania na temat paradoksu Fermiego. Interesujący, ale jednak odrobinę naciągany: cnchtv wrqanxbjbż avr fgjbemlłl pljvyvmnpwv.

"Omphalos" (2019). Bardzo religijna narratorka zwraca się wprost do Boga, opowiadając mu o swoich odkryciach. Jest archeologiem w świecie, którzy rzeczywiście został stworzony 8 tysięcy lat temu, badania to potwierdzają, znajdowane są kości pierwotnych zwierząt zawierające gładki nienaturalny rdzeń, nie widać w nich pierścieni przyrostu. Na pustyni Atacama znaleziono natomiast mumie ludzi bez pępka. Jednocześnie istnieje tylko jeden naukowo potwierdzony cud - stworzenie świata. Chiang kolejny raz pokazuje, że wiara nie jest zastępowalna przez naukę. To piękny, głęboko humanistyczny tekst. Nominacja do Hugo.

"Anxiety Is the Dizziness of Freedom" (2019, nominacja do tegorocznej Nebula Award for Best Novella oraz Hugo). Wynaleziono prism - urządzenie, które przez efekt kwantowy powoduje rozszczepienie rzeczywistości na dwie alternatywy, przy czym dzięki wbudowanym kwantom splątanym można się kontaktować ze swoim równoległym odpowiednikiem (paraself). I kolejny raz - to jest zasadniczo do cna ograny pomysł, natomiast nigdy przedtem ta równoległa rzeczywistość nie powstawała na żądanie. Nikt nigdy nie wymyślił też takich implikacji, jakie proponuje jak zwykle nieludzko wnikliwy Chiang, który ostatecznie pisze o winie i przebaczeniu, o zazdrości wobec innych wersji siebie, o gotowości ponoszenia konsekwencji własnych wyborów, o kształowaniu się osobowości ludzkiej. Zachwycające i dające do myślenia. Choć nie wiem, czemu to dostało nominację do Nebuli, a nie poprzednie, ja bym nie była w stanie wybrać, na szczęście do Hugo są obydwa.

***

Zbiór zamykają krótkie podsumowania odautorskie, które są jak wszystko, co wychodzi spod ręki Chianga - klarowne, rzeczowe i pełne skromności. To jest tak niezwykły autor, że skłonna jestem uwierzyć w jego pozaziemskie pochodzenie. Nie może zwyczajnie należeć do gatunku homo sapiens.

2020-03-27 18:29:05 Komentuj (0)

---





Stopka redakcyjna
Jeśli mnie znasz
Jak żyć?
Żyć czy mieć?
Motto na całe życie
O feminizmie
RSS

Prasa codzienna
Dzienniki i tygodniki
Teklak
Lumpiata
Towary Mieszane
Kaczka
Nie tylko Musierowicz
Supermarket
Matka Sanepid
Z piekła rodem
Daisy
Batumi
Zuzanka
Bajeczki z Ikei
A kocica
Zakurzona
Radziecki
Odwodnik
Wróciła z BuenosAires
Radziecki
Mignona
Żona No. 1
Ola
Barbarella

Prasa zagraniczna
Amerykanka w Krakowie
Żyrafa w Izraelu
Sistermoon w Irlandii
Anglik w Polsce
Margot w Irlandii
A.I.w Szwajcarii
Janina
Amsterdam
Stardust w NY
Nina w Urugwaju
Dudla

Pożółkłe kartki
Paradowska
Zimno i Troje
Małgośka
Filip na Fiji
Małe Szopy
Nie śpią
Szyper
Magiczna biblioteka
W kątku z książką
Prawdziwy dr House
Melissa
Chustka Joanny
Nowojorskie gadanie
Żydóweczka w Nowym Świecie
Maraska
Passentówna
Emigracyjny
Żydóweczka
Wawrzyniec P.
Wawrzyniec 2.0
Miski do mleka
Quijote


Magazyny ilustrowane
Oglądanie tego boli
Pokropka
Submachiny
Ouverture Facile
Kotecki
Inne kotecki
Aaaby-sprzedac
Killer sudoku
Garfield
User Friendly
Dilbert


Numery archiwalne


Indeks książek
O książkach na bieżąco
O książkach archiwalnie
O filmach na bieżąco
O filmach archiwalnie
O Paryżu na bieżąco
O Paryżu archiwalnie
Polka we Francji: teraz
Polka we Francji: dawniej
Poza domem