Z londyńskiego metra

dees (05.03.2018, 21:28)
spt, szkoda że nie pamiętasz. aktorsko super, scenariusz fajny, zupełnie nie wiem, czym można być rozczarowanym.
spt (05.03.2018, 16:54)
nie potrafię Ci teraz powiedzieć bo oglądałam go dawno - wtedy wiedziałam dlaczego. Teraz tylko pamiętam, że byłam mega rozczarowana.
dees (05.03.2018, 14:13)
A.I. w ogóle o nim nie słyszałam, dzięki!
A.I. (05.03.2018, 11:41)
Nie wiem, czy się przyda, ale na wszelki wypadek wklejam: www.madou.pl/2018/03/tomi-ungerer-ksiazki-dla-dzieci.html :-)
dees (05.03.2018, 09:16)
ale dlaczego?
spt (04.03.2018, 16:08)
a mi się w ogóle nie podobało :(



---
Dwa lata mi to zajęło, ale w końcu obejrzałam "Excentryków" i jestem zachwycona, to jest ekranizacja równie dobra co książka, która bardzo mi się podobała. Udało się zachować ten ciepły klimat, który wydawał się do tej pory niemożliwy w przypadku polskich lat 50-tych, a jednak. Dymna w roli Bayerowej jest cudowna (przy scenie w toalecie pauzowałam film dwa razy, żeby się móc wyśmiać), Pszoniak i Zborowski też rewelacyjnie dobrani do ról. Bardzo dobry jest Maciej Stuhr. Właściwie rozczarowała mnie tylko Modesta, którą wyobrażałam sobie nieco inaczej niż jako tanią szantrapę. Na pewno się w ten sposób odróżniała od przaśnej rzeczywistości polskiej, ale trudno mi sobie wyobrazić, żeby powracający z Londynu doświadczony Fabian faktycznie poleciał na taką sztuczną egzaltację. Ale poza tym wszystko tu jest świetne, scenariusz - współpisany przez Kowalewskiego - też jest bardzo dobry, zabawny i wzruszający. I oczywiście muzyka. Nie bardzo rozumiem, dlaczego ten film nie został szerzej rozreklamowany na świecie, powinien.
Londyn, chyba z metra

Tatry, ach Tatry...

Chata pod Rysmi

Z Norwegii od Ferity

Z Argentyny od Magdy

Szkockie góry od Bere

Od Kamenari

Golden Gate Bridge; od Ani

Z Krymu od Ani