Z londyńskiego metra

dees (04.01.2019, 09:52)
cytrynka, dzięki, już przeczytałam :D i też się zaliczam do fanek!
cytrynka (04.01.2019, 08:54)
No to jeszcze "Siła niższa" jako ciąg dalszy, trochę bardziej poważne i mroczne. Opowiadanie "Szaławiła" jako część większej całości, która ma się ukazać niebawem (o tym, co się dzieje na zgliszczach Lichotki). I "Małe Licho i tajemnica Niebożątka"- niby książka dla starszych dzieci, trochę straszna, trochę mroczna, ale mamy ciąg dalszy losów bohaterów "Dożywocia" i "Siły", dla dorosłych też jak najbardziej. Ale ja fanka jestem... Z "innej beczki"- "Nomen -omen" i "Toń" trochę realizmu, trochę sił nadprzyrodzonych, trochę zapomnianych kart historii Wrocławia. Brzmi dziwnie, ale tak jest...



---
Przekazałam dalej, bez najmniejszej nadziei, zadane mi przez znajomego pytanie, co mogę polecić do czytania lekkiego, "jak Pratchett" i po polsku. Oczywiście nic takiego nie istnieje, o czym doskonale wiem, znajomy zresztą też wie, ale dobrze raz na jakiś czas się upewnić, że się niczego nie przeoczyło. Na moje pytanie otrzymałam odpowiedź, że nie ma, ale że do tych klimatów zbliża się "Dożywocie" Marty Kisiel. 2010, więc już nie taka świeżynka. W lekturę się zaopatrzyłam, nic o niej nie wiedząc.

Konrad jedzie do domu, który odziedziczył po odległym krewnym, gdzieś na odludziu. Ma wizję, że się tam zaszyje i będzie pisać książkę. Wie, że w domu jest lokator z prawem dożywotniego tam mieszkania, ale nie spodziewa się, że tenże nie okaże się człowiekiem. Nie będzie też jedynym lokatorem. Stylistyka bardziej Chmielewskiej niż Pratchetta, i trochę brakuje jej lekkości. Ma się wrażenie, że autorka z każdego zdania jak z cytryny próbuje wycisnąć maksimum humoru, chociaż czym dalej, tym się bardziej rozkręca. Odrobinę brakuje realizmu (kto normalny wpuszcza do własnego domu obcych ludzi przychodzących z zamiarem zabrania domownika?). Ale jest to naprawdę zabawne, bardzo fajnie pomyślane, wciągające, i nie miałam pojęcia, co się dalej wydarzy. Zakończenie mnie zaskoczyło.
Londyn, chyba z metra

Tatry, ach Tatry...

Chata pod Rysmi

Z Norwegii od Ferity

Z Argentyny od Magdy

Szkockie góry od Bere

Od Kamenari

Golden Gate Bridge; od Ani

Z Krymu od Ani